Instytut
Badawczy ARC Rynek i Opinia na zlecenie marki Zelmer przeprowadził w czerwcu
2015 badanie dotyczące odkurzania. O nawyki i emocje związane z utrzymywaniem
porządku zapytano reprezentatywną grupę Polaków.
Zmora Polaków?
Kiedy słyszymy
o odkurzaniu, mamy jedno skojarzenie: to największa kara jaka może spotkać
każdego domownika. Obiegowa opinia na temat odkurzania jest fatalna – w
stereotypowym rankingu ta czynność przegrywa jedynie z wynoszeniem śmieci czy
żmudnym myciem łazienki. Nic bardziej mylnego. Jak pokazały badania
przeprowadzone na zlecenie marki Zelmer, zaledwie jedna trzecia Polaków
naprawdę nie znosi odkurzania, narzekając na nudę, uciążliwość tej czynności,
hałas, stratę czasu, problemy zdrowotne. Jedna trzecia osób nie lubiących
odkurzania mówi „nie, bo nie” lub po prostu woli robić coś innego.
Za to 44%
Polaków lubi odkurzać, a swoją sympatię czy też brak antypatii motywuje tym, że
lubi, gdy jest czysto (40% z nich). Odkurzanie lubimy także dlatego, że pomaga
łatwo i szybko posprzątać, widzimy efekt i… gdy mamy fajny odkurzacz. Są też
tacy, którzy robią to dla relaksu, a nawet „dla sportu”.
Ssawką w kanapę
Prawie połowa
badanych (48 proc.) na myśl, że „trzeba poodkurzać”, spogląda automatycznie w
kierunku podłogi, a konkretnie dywanu. Za to pozostali dobrze wiedzą, że odkurzacz
pomaga posprzątać prawie wszystkie powierzchnie płaskie, także te pochyłe i
pionowe. Aż 57 proc. osób traktujących odkurzacz jako „urządzenie
wielofunkcyjne”, używa go do usuwania kurzu z kanapy. Co dziesiąty wymierza ssawkę
w fotele, meble i… ściany. Ale zastosowań jest jeszcze więcej: szafy i półki,
łóżka, materace, krzesła, parapety, firanki. Do tego książki, komputery i
telewizory. Na oczyszczanie każdej z tych pozycji domowych porządków za pomocą
odkurzacza stawia od 2 do 4 proc. respondentów.
Śpiewam, tańczę,
główkuję…
A co możemy robić,
by umilić sobie odkurzanie? Ponad 60 proc. Polaków podczas odkurzania wykonuje
także inne, dodatkowe czynności, najczęściej związane z relaksem, a nawet
rozrywką. Blisko 40 proc. badanych słucha muzyki czy radia zdobywając codzienną
porcję kultury lub rozrywki, albo poszukując najnowszych wiadomości z kraju i
ze świata. Szokującym faktem może być to, iż podczas odkurzania co piąty Polak
spotyka się z samym sobą – rozmyśla i medytuje, absolutnie odcinając się od
otaczającego świata, mediów i problemów.
13 proc.
Polaków ogląda lub przynajmniej próbuje oglądać telewizję. Przebija ich inna,
blisko czteroprocentowa grupa Polaków, która podczas odkurzania tańczy. Rytm
muzyki, zawrotna prędkość ruchów oraz złożoność urządzenia znacząco ograniczają
listę możliwych kroków – a to zdecydowanie nie jest koniec. Trudno dokładnie
określić, jak przebiega takie odkurzanie, ale aż dwa procent społeczeństwa
odkurzając – ćwiczy. 1 procent – śpiewa, co wydaje się być niełatwe –
jednakowoż jak widać nie ma rzeczy niemożliwych.
Nie czytamy etykiet
Aż 41 proc.
Polaków nie wie, że odkurzacze posiadają etykiety energetyczne, zaś 16 proc. uważa,
że nie stosuje się ich do tego sprzętu. A tymczasem etykiety mają przyczynić
się do zwiększenia przejrzystości istotnych cech produktu oraz lepszej
orientacji przy zakupie odkurzacza. Dzięki znajdującym się na nich informacjom
można łatwo i szybko porównać parametry poszczególnych modeli odkurzaczy.
Etykiety energetyczne to znakomita odpowiedź na brak możliwości tańca,
dokładnego nasłuchu, śpiewania i rozmyślań w czasie sprzątania. Zdywersyfikowana
oferta produktowa Zelmera, dzięki odpowiedniemu oznaczeniu, pozwala nawet
najbardziej wymagającym klientom precyzyjnie dobrać sprzęt do ich oczekiwań. Marka
zadbała także o wszystkich marzycieli, myślicieli, tancerzy i przyszłych
piosenkarzy. Dzięki klasyfikacji i opisom mogą oni otrzymać sprzęt, który
sprawdza się w absolutnie każdych warunkach, mając znaczący wpływ na rozwój i „kariery”
użytkowników.
All rights reserved 2013 - 2024; Deweloper Ads-Center.NET